W kolejnym meczu 11 kolejki Piwosze zagrali z drużyną Malbud która rozgromiła nas w stosunku 7-1. Niestety nasza drużyna była osłabiona brakiem Gębci(kartki) i Juriego(kac) ,Tonik (impreza dzień wczesniej) ,brak Gienka (i tu akurat było wzmocnienie ),Zielnego (dupa go boli czego nie wiem ) noi Zibi niby był tylko z 3 promyki by wydmuchał

.Ale i tak honorową bramkę strzelił

miał bajerke jakby pewnie pare razy odegrał był by remis

,niestety na nic sie zdała taktyka naszego trenera Buliego pewnie za mało bronków było dzień wcześniej

,ale obiecał poprawe w następnym meczu i awans mamy pewny

. Co by tu wiele nie pisać idę na piwo

na nasze spotkanie przybyła nawet szefowa odnowy bilogicznej Martynka która zapewniła mnie że jak tak dalej będziemy grac to sama weźmie przeciwników w swoję ręce i kolejne mecze beda wygrane

.
Raport meczowy